Miłość ponad wszystko

Krakowski Kompozytor i jednocześnie Dyrygent naszego chóru, Piotr Pałka, w październiku 2013 r. zakończył pracę nad utworem pt. „Miłość ponad wszystko. Modlitwa przebłagalna i wynagradzająca”. W marcu roku 2014 odbędzie się jego premiera, a zapis pierwszego wykonania, każdy będzie mógł pobrać za darmo z Internetu. Dzieło zostanie wykonane przez chór Voce Angeli działający przy Bazylice OO. Franciszkanów w Krakowie, a także Przyjaciół: Braci Franciszkanów, Braci Dominikanów, Siostry Matki Bożej Miłosierdzia w Łagiewnikach oraz zaprzyjaźnionych muzyków, tworzących orkiestrę. Równolegle w Internecie zostaną udostępnione nuty do wykorzystania przez chóry i schole.

Projekt, którego celem jest wyrażenie miłości do Boga, jest reakcją na nienawiść okazywaną wobec Niego. To odpowiedź na akty znieważania Boga i Jego Świętych, które mają miejsce we współczesnej cywilizacji. Zamiast przyczyniać się do nagłaśniania strasznych wydarzeń, można wyrazić Bogu miłość – jako przeciwwagę dla aktów nienawiści.

Modlitwa, wpisująca się w ideę modlitw ekspiacyjnych, w swoim założeniu akcentuje miłość Boga do ludzi i ludzi do Boga. Choć Jezus został ukrzyżowany, widział pod Krzyżem ludzi, którzy dzięki Jego łasce, odpowiedzieli miłością na MIŁOŚĆ. „Miłość ponad wszystko” jest współczesną formą takiego trwania z miłością pod krzyżem XXI w.

Pomysł powstał w środowisku warszawskim. Utwór składa się z siedmiu części, z czego pięć napisanych zostało do tekstów z „Dzienniczka” św. s. Faustyny, jedna do tekstu Michalitki – s. Leonii Przybyło, a jedną część napisał kompozytor. Szczegółowe informacje dotyczące projektu znajdą się na stronie Piotra Pałki www.piotrpalka.pl.

Dzisiaj w Betlejem

Bracia Franciszkanie i zaprzyjaźnieni śpiewacy, w tym niektórzy członkowie naszego chóru, do świąt przygotowywali się dość wcześnie, co zaowocowało zobaczcie i posłuchajcie czym:

please install flash

Z najlepszymi życzeniami,
Voce Angeli

Wesołych świąt

foto z Wieczoru Kolęd 2013

Jest taki przez niewielu już praktykowany przedświąteczny zwyczaj – połaźnik. Mężczyzni wcześnie rano w wigilię Bożego Narodzenia łazili po domach składając jak najlepsze życzenia na święta i nowy rok, najlepiej wierszem, zgarniając za to zapłatę w postaci gospodarskich dóbr: jajek, sera i czego tam jeszcze… Jak widać zwyczaj niezbyt bezinteresowny, co tylko dziwi, że dziś połaźnik zapomniany.

Ciekawe czy dziś znaleźliby się odważni, którzy przeczytawszy tę notkę pójdą raniutko w Wigilię z wierszem do znajomych, niczego nie spodziewających się sąsiadów, rodziny mieszkającej gdzieś w pobliżu.

Wesołych, a pewnie, świąt pełnych fascynujących zwyczajów, ale w których nie zabraknie czegoś, co też coraz częściej u nas zaniedbane – zastanowienia się wprzódy, co my tak właściwie świętujemy, życzy chór Voce Angeli.

Szukamy Ciebie, jak łania dążąca
Do chłodnej wody przejrzystych strumieni,
By się napoić i siły odzyskać
Na dalszą drogę.

(z hymnu brewiarzowego)